- Poznaj resztę zespołu - powiedział Niall i otworzył drzwi do przebieralni, skąd dochodziły śpiewy.
- Przepraszam, że przerywamy, chciałem Wam wreszcie przedstawić Lenę.
4 pary oczu skierowały się na stojącą w drzwiach drobną, długowłosą brunetkę, o niebieskich oczach i malinowych ustach. Grzywkę miała związaną w mały warkoczyk na prawą stronę.
- Hej Lena , miło mi Cię poznać - powiedział Zayn i podszedł do niej, by się przywitać.
Po chwili zrobiła to reszta, czyli Liam, Harry i Louis.
- Siadaj - zachęcił Louis. - Mamy próbę, bez Niall'a się nie obejdzie !
Dziewczyna uśmiechnęła się i wykonała polecenie, zatapiając się w wielkim, fioletowym, wypełnionym styropianowymi kulkami, fotelu.
Wtedy zauważyła jaką frajdę daje im muzyka. Ile dla nich znaczy. Po skończonej próbie, wyszli z sali i razem z całym zespołem wybrali się na kolację, by móc lepiej się poznać.
- To okropne uczucie, że Niall ma dziewczynę od 3 tygodni, a my dowiedzieliśmy się o Tobie dopiero dzisiaj - zaczął Liam i spojrzał surowo na przyjaciela. - Myślałem, że sobie wszystko mówimy, ale skąąd.
- Oj Liam, przestań. My czekaliśmy na to, aż nam powiesz o swoim związku z Danielle aż tydzień, więc nie masz się o co złościć na Niall'a. Ja też powiedziałem Wam o El dopiero kilka dni po zatwierdzeniu naszego związku, tak samo jak Zayn z Perrie - bronił przyjaciela Louis, zagryzając każde słowo pizzą.
- Oni tak zawsze ? - zapytała Harrego zdziwiona zachowaniem chłopców, Lena.
- No, niestety tak. Ale jest to jednak urocze, nie powiesz, że nie?
- W sumie to tak, masz rację Harry - odpowiedziała i uśmiechnęła się do chłopaka.
Miłą rozmowę przerwał im kelner, który zapytał gości co sobie życzą do picia.
- Ja poproszę piwo z sokiem - zgłosił Zayn i podrapał się w głowę. - Louis wodę, Niall herbatę, Liam soczek pomarańczowy...
- A może pozwolisz nam za siebie decydować? - przerwał mu Lou i uniósł brwi do góry na znak zapytania. - Ja poproszę to samo co kolega.
- I ja też - dodał Liam.
Niall zamówił tylko drinka, bo nie lubił tamtejszego piwa.
- A ty czego się napijesz? - zapytał nieśmiało Harry Lenę.
- A .. - zaczęła dziewczyna, kiedy nagle przerwał jej Niall .
- Lena, czego się napijesz? - zapytał i objął ją.
Spojrzała na Harrego, uśmiechnęła się i poprawiając włosy, zdecydowała się na lampkę wina.
Posiedzieli w knajpce jeszcze około godziny, w ciągu której Louis zdążył poopowiadać kawały na temat każdego z chłopaków. Lena była naprawdę szczęśliwa. Szczęśliwa, że mogła ich poznać i dzięki Niall'owi, być częścią ich życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz